Dzieci boga Patolusa

 Większość z was bez trudu pozna typ człowieka po ubiorze czy samochodzie, z którego wysiada. Ten prosty system oceny bycia i gustu na co dzień sprawdza się bardzo dobrze. Człowieka zaszufladkować można też dzięki wleczonemu na smyczy kundlowi. Nie mam na myśli rasy czy rodzaju obroży. Jeśli nazbyt wyelegantowana starsza pani ciągnie białą kulkę obwieszoną różowymi kokardkami jest oczywiste, że albo dzieci się jeszcze nie postarały, albo dzieci w ogóle nie było. To bardzo dobrze.

 Z niewiadomych względów potrafię zmienić się w berserka jeśli temat rozmowy schodzi na dzieci. Oczywiście mam pełną świadomość, że jest to ledwie półprodukt, który po fazie dojrzewania będzie najwyżej unikanym przeze mnie osobnikiem. To jednak jedyne stadium człowieka, względem którego okazuję współczucie czy troskę. W przeciwieństwie do, na przykład sznaucerów czy persów, których wychowanie sprowadza się do pokazania różnic między butem a kością i butem a kuwetą, dzieciak to niewyobrażalna odpowiedzialność. Skoro więc moje zwierzęta nie odróżniają butów od czegokolwiek (właściwie same buty przypominają), kategorycznie zabraniam sobie instynktów rodzicielskich. I prawdę mówiąc, chyba nigdy nie będę ich odczuwać.

 Prawdopodobnie przyczyną napadów szału jest strach. Strach przed tym, że za kilka dekad zachoruję, będę mieć ochotę na dobrą kawę, w moim samochodzie wysiądzie alternator albo najdzie mnie na przejście kilkudziesięciu metrów bez KA-BARA wbitego w śledzionę. Wątpię jednak, by nowe pokolenia kiedykolwiek przestały raczkować i wyprzedziły szczeniaki w kontrolowaniu potrzeb. Goniąc zachód zdobyliśmy bezrobocie, korporacje, kredyty i kompletny brak czasu, plus kilka chorób cywilizacyjnych. Jednym słowem, oprócz tabletu, którym rodzice skutecznie zatykają płaczące gęby, młodemu półproduktowi nie możemy nic zaoferować. Trzepaki zostały opanowane przez watahy pod opieką boga Patolusa, a mój przyszły kardiolog w wieku pięciu lat ogląda zadki nastolatek w technologii 4G. Dodatkowo, sześcioletnie dziewczęta bawią się w poród, wiernie odwzorowując ścieżkę dźwiękową stresu i cierpienia*. Rodzice gdzieś dają dupy.

 Zasadniczo dają już na wstępie do przygody, niekoniecznie rozważając ewentualną ciążę. Może był to lepszy moment, by sprawić sobie tablety. Nie obchodzi mnie jednak przygotowanie materialne do posiadania potomstwa. Państwa pies nie może gwałcić mojego kota, a państwa latorośl nie może kopać mnie w rzepkę. Zasada bardzo prosta i przejrzysta. Nie życzę sobie też, by zaniechania rodzicielskie miały jakikolwiek wpływ na przyszłą naprawę mojego alternatora. Jeśli wychowywanie przestało istnieć, wolałbym wiedzieć. Listę zakupów w księgarni wzbogaciłbym o poradniki neurologiczne i serię „Zrób to sam”. Ci analfabeci są niezdolni do nauki i, co nie jest opinią zbyt powszechną, niezupełnie z winy nauczycieli. Drzewiej, czego nie doświadczyłem, nauczyciel mógł przywalić drewnianą listwą prosto w kości. Dla dodania aspektu edukacyjno-wychowawczego, ktoś z owych dech wyciągnął gwoździe i narysował podziałkę, dla łudzącego podobieństwa z linijką. Teraz to belfer może zebrać w pysk, a w razie oporu jeszcze plik kompromitujących fotek, obdukcję ucznia i pozew.

 To wszystko nie jest problemem dzieciaków. Problemem są wszyscy ci, którym przydarzyło się zostać rodzicem, a których jedynym osiągnięciem jest systematyczne oddychanie. Co jednak, jeśli ktoś taki ma niespełnione ambicje? Cóż, kilka lat temu mogliśmy z niedowierzaniem oglądać amerykańskie show i czteroletnie dziewczynki z botoxem. Teraz nie musimy wstydzić się przed zachodem, mając własny program. Program, w którym rodzicom nie zasłania się oczu czarnym paskiem a dzieci, zamiast lać kijem, premiuje punktami. Niezaspokojony wilczy głód wytępił Kronosa. Zamiast tego mamy Patolousa – małego giganta, który pochłonie nas w okamgnieniu.

*Historia oparta na faktach

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s